Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Immy
Administrator

Dołączył: 17 Wrz 2006
Posty: 3023
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wałcz
|
Wysłany: Nie 18:42, 17 Gru 2006 Temat postu: Siostrzeniec Czarodzieja |
|
|
Książka dość stara.
Czytam ją drugi raz, wczoraj zaczęłam , ciekawa
szczerze mówiąc wzięłam jedną z ciekawszych książek z domQ i czytam ją ,bo zauważyłam ,że za dużo siedze na netq, za mało czytam ,a moja ort. się fatalnie pogarsza ;/ fuck
[Tak wogóle w piątek chciałam iść do biblioteki (pierwszy raz chyba od pół roku), ale byłam zamknięta...]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Amofine
Moderatorka

Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 22:55, 18 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
"Siostrzeniec czarodzieja". O ile mnie pamięć o zajęciach z historii literatury nie myli, to z cyklu narnijskiego, prawda? Zdaje się, że wtedy, jak Bilquis przybyła do młodo stworzonej Narni, tak?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Immy
Administrator

Dołączył: 17 Wrz 2006
Posty: 3023
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wałcz
|
Wysłany: Pon 23:55, 18 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
to jest o przygodach w "kilku światach" o chłopcu ,który nazywa się chyba Dick ale pewna nie jestem i o jego przyjaciółce Poli
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amofine
Moderatorka

Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 14:05, 19 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Aha. Las, sadzawki, szkatułka, ciotka czarodziejka, zwariowany wujek, pierścienie, dzwonek, Aslan na końcu, potem złote jabłko, król Frank itd.
Ładna bajka.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Immy
Administrator

Dołączył: 17 Wrz 2006
Posty: 3023
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wałcz
|
Wysłany: Wto 16:18, 19 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Niom to to
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amofine
Moderatorka

Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 20:07, 19 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Informacje podstawowe: jest to książka autorstwa Clive'a Staplesa Lewisa, szósta w cyklu opowieści o Narni. Opowiada o początkach krainy, pierwszym pojawieniu się Aslana, Białej Czarownicy, stworzeniu mówiących zwierząt i dzieciństwie Profesora z "Lwa, Czarownicy i Starej Szafy".
Można czytać poza cyklem, daleko uwsteczniona fabuła w stosunku do całości nie wpływa na zrozumienie treści.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agnes
Administrator

Dołączył: 31 Paź 2006
Posty: 3875
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z daleka.
|
Wysłany: Wto 20:25, 19 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Raczej nie przeczytam, nie podoba mi się taka literatura, która zahacza o fantasy...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amofine
Moderatorka

Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 14:38, 20 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
W sumie to nie fantasy, to bajka.
Z fantasy - jeżeli nie lubisz "klasycznej" formy księcia machającego mieczem - to przeczytaj "Achaję" Zmieniańskiego. Genialna książka.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agnes
Administrator

Dołączył: 31 Paź 2006
Posty: 3875
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z daleka.
|
Wysłany: Śro 16:16, 20 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Może się skuszę. Na razie muszę się skupić na lekturze "Antygona". Nie jest to gruba książka, ale dosyć trudna, więc potrzebuję maksymalnego skupienia...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Paulinka 24
Moderatorka

Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 937
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 10:03, 25 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
ja sobie przypominam, że czytałam! lubię NIEKTÓRE ksiązki fantasy, ale tami niezbyt do gustu przypadła. Harry potter też odpada, chociaż wszzystkie częsci przeczytałam, ostatnio mi sie przejadł Harruś.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amofine
Moderatorka

Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 20:31, 26 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
"Antygona" trudna? Przecież przez to się płynie, a nie czyta, po prostu... dramat nad dramatami.
A "Siostrzeniec..." - przypominam, że kiedy był pisany, nie było jeszcze gatunku "fantasy". Powstał po części jako bajka dla dzieci, po części jako książka pozwalająca zapomnieć dorosłym o problemach. Po dziesięcioleciach czyta się ją zupełnie inaczej. Podobnie jak ze średniowieczną poezją...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agnes
Administrator

Dołączył: 31 Paź 2006
Posty: 3875
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z daleka.
|
Wysłany: Wto 23:29, 26 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Och, Amofine, ja na sam dźwięk słowa "dramat" się topię, a Ty mi tu mówisz, że przez to się płynie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amofine
Moderatorka

Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:44, 27 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Kochana, ja pisałam pracę olimpijską o rozwoju polskiego dramatu od średniowiecza do oświecenia i wiesz co? Wygrałam olimpiadę. Polubiłam wtedy dramat, bo to piękny rodzaj literacki, a tyle w nim gatunków, drama, moralitet, mirakle, misteria, tragifarsy, dramy mieszczańskie, intermedia... braliście już "Fircyka w zalotach"?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Paulinka 24
Moderatorka

Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 937
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:55, 27 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Amofine, bądź tak miła i nie wyżywaj się na młodszych. To, co wymieniłaś, sprawiło, że nam gęby opadły ( to chyba nie jest brzydkie słowo?)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amofine
Moderatorka

Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:59, 27 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Ej, ej, jakie "wyżywaj"? Przecież ja się nie wyżywam na nikim, a już tym bardziej na was.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|